Od 2013r. użytkuję automat do otwierania bramy Beninca Bull 8. Ostatnio napęd zaczął się dziwnie zachowywać - nie startował, przerywał w trakcie jazdy i wydawał dziwne dźwięki. Żeby uniknąć kosztów serwisu zacząłem trochę grzebać przy bramie i okazało się, że sama brama chodzi praktycznie bez oporów - odpowiedzialny jest więc sam napęd. Po sprawdzeniu rodzaju silnika okazało się, że jest to silnik indukcyjny jednofazowy (choć myślałem, że będzie to silnik prądu stałego). Jak ogólnie wiadomo silnik taki do pracy potrzebuje kondensator do "stworzenia" drugiej fazy i pola wirowego. Wymieniłem więc kondensator (kosztował ok. 10zł) i wszystko wróciło do normy. Opisałem całą tą sytuację dlatego, że może się komuś przytrafić podobna sytuacja (nie koniecznie z napędem bramy - może to być betoniarka, szlifierka, kosiarka czy jeszcze inne urządzenie napędzane silnikiem jednofazowym). Mi diagnoza i naprawa zajęła kilka godzin - a tak naprawdę przyczyna jest strasznie błaha i każdy powinien spokojnie sobie poradzić z wymianą takiego kondensatora. Jego koszt jest na tyle niski, że w ciemno można założyć, że to on jest przyczyną kłopotów i go wymienić - jeśli to nie pomoże to najwyżej stracimy kilka złotych a oszczędności związane ze wzywaniem serwisu czy wymontowaniem całego napędu i zawiezieniem go do naprawy mogą być znaczne. Na koniec jeszcze jedna ważna sprawa: kondensator najprawdopodobniej będzie naładowany (nawet jeśli częściowo stracił parametry) i w trakcie demontażu oraz po nim może porazić, więc lepiej go rozładować. Poniżej wrzucam zdjęcie sprawcy całego zamieszania.

 kondesator 16nF - BENINCA BULL 8